Kolekcje sztuki i designu, które warto znać
Cuda braci Lladro
Walencja ma paellę, słynną katedrę i Święto Ognia. Ale przede wszystkim – porcelanę.
Czytaj dalej
Majolika
Zielona, żółta, różowa – toskańska ceramika przypomina lukrowane ciasteczka. Przed warszawskim Hotelem Europejskim kłębiły się tłumy. Był czerwiec 1884 roku. Michał Piotr Radziwiłł otworzył właśnie wystawę majoliki. Ozdobne amfory i talerze zrobiono w jego manufakturze w rodzinnym Nieborowie. Prasa długo rozpisywała się o bajecznie lśniących kolorach. Zupełnie, jakby powstały pod słońcem Toskanii. Tak, bo majolika (rodzaj ceramiki malowanej ręcznie) to specjalnoś
Czytaj dalej
Opakowania kosmetyków
Kiedy pudry i szminki wywędrowały z buduarów i trafiły do damskich torebek, zaczęły się zawody, kto opakuje je najpiękniej. Nic tyle nie sprzeciwia się niewinnej i słusznej żądzy podobania się, jak używanie w ogólności wszelkich malowideł i bielideł – pouczała swoje czytelniczki w 1848 pani Elisabeth Bayle-Mouillard w dziełku „Manualik damski, czyli sposób odbywania paryskiej gotowalni”. Nie głosiła nic nowego – pudry i pomadki były na cenzurowanym od dawna.
Czytaj dalej
Wybieramy krzesła
Takie same, ale w różnych kolorach. Pod odcień zasłon, ale z innym wzorem. A może supernowoczesne do klasycznej tapety. Pomysłów na krzesło jest bez liku. Słynny włoski dizajner Bruno Munari na pytanie, jakie powinno być idealne krzesło, powiedział: „Piękne, wygodne, skromne i jednocześnie luksusowe, oryginalne, eleganckie, stosunkowo nieduże. I jeszcze powinno mieć ponad tuzin innych cech”. Tyle definicja – która i tak nam w niczym nie pomaga. Życie natomiast rządzi si
Czytaj dalej
Meblowe nowinki ze świata
Ręka, dzieło i natura – tak w wielkim skrócie można opisać mediolańskie nowinki dla domu. – A ty? Czemu nie chodzisz jeść do McDonalda? Bo to niezdrowo. I nie smakuje za dobrze. Podobnie jest z meblami – tak jeden z wystawców wytłuma- czył mi, dlaczego mniej ludzi kupuje sztuczne tworzywa i plastiki na wysoki połysk. W zamian – lite drewno z wyraźnym rysunkiem słojów i sęków albo naturalne jedwabiste forniry. Najlepiej z drzew, które wyrosły na specjalnych odnawialnych
Czytaj dalej
Maszyna do szycia
Historię mają wyjątkowo barwną. Jest w niej plądrowanie fabryk, wykradanie patentów, batalie sądowe, a nawet wielka seksafera. I ogromne pieniądze. Nie trzeba być inżynierem, żeby opisać, jak działa maszyna do szycia. Materiał przyciskamy stopką, a gdy igła idzie w ruch, jedna nitka wchodzi w tkaninę od góry, druga od dołu i łączą się węzłem pośrodku szwu. Niby proste, ale trzeba było stu lat, żeby maszyny naprawdę zaczęły szyć. Uci
Czytaj dalej
Poul Henningsen
Kiedy pewnego wieczoru jechałem tramwajem i zaglądałem w okna domów, przestraszyłem się, jak ciemne i ponure są kopenhaskie wnętrza. Meble, dywany nie mają żadnego znaczenia, najważniejsze powinny być lampy. Nie potrzeba dużo pieniędzy, by dobrze oświetlić pokój, potrzeba tylko odrobiny kultury – tak, nie przebierając w słowach, pisał Poul Henningsen. Nieprzejednany krytyk sztuki (na łamach „Kritisk Revy” polemizował z mieszczańskim konserwatyzmem),
Czytaj dalej
Ipe Cavalli
Miał zostać drugim Chopinem. Ale plan nie wypalił i Leopold Cavalli przejął rodzinną firmę z meblami. Miał kilka talentów. Jako pięciolatek zaczął uczyć się gry na fortepianie. – Niestety, drugim Chopinem nie zostałem – rozkłada ręce Leopold Cavalli. Postanowił więc pisać i śpiewać piosenki. Wziął nawet udział w słynnym konkursie Castrocaro Festival, który otwierał drogę do sławy – to tutaj pierwsze kroki stawiały wielkie gwiazdy festiwalu piosenki w San
Czytaj dalej