Kolekcje sztuki i designu, które warto znać
Wizytownik ma 200 lat
Wizytownik skończył dwieście lat, ale jak na takiego staruszka ma się całkiem nieźle. Nawet dziś nie mogą się bez niego obyć królowie, prezydenci, prezesi, gwiazdy. Co dawniej robił dżentelmen, który wybierał się z wizytą i chciał, by go z szacunkiem ugoszczono? W XIX wieku odpowiedź była bardzo prosta.„Ubrawszy się przyzwoicie, wizytujący nie zapomina wziąć ze sobą wizytowych biletów” – radził polski podręcznik savoir-vivre’u. Bo karta wizytowa w kiesze
Czytaj dalej
Guzik z pętelką
Zmienia się świat, przemijają mody, ludzi fascynują coraz to nowe wynalazki, a guzik wciąż jest guzikiem. Całe pokolenia dzieciaków grywały w guziki, przesądni obywatele łapali się za nie na widok kominiarza, a okrzyk: „guzik dostaniesz!” od wieków można było usłyszeć na ulicach. Guziki fascynują, bo choć to przedmioty najzwyklejsze ze zwykłych, kryją w sobie tajemnice osób, które je nosiły. Ludzie tworzyli guziki, guziki tworzyły historię. Oto przykład pierws
Czytaj dalej
Obrączki z tajemnicą
Kiedyś... byłem absztyfikantem Barbary i u przyszłych teściów zobaczyłem srebrne naczynia. Wszystkie z materiału odzyskanego z klisz fotograficznych. Pomyślałem, że produkcja srebra to dobry pomysł na biznes. Interes kręcił się gładko, a że sztabek zostawało, postanowiłem zająć się biżuterią. Barbara skończyła ASP. Ja jestem inżynierem ze specjalizacją technologia metali. Wiedziałem więc sporo o walcowaniu, topieniu, wycinaniu. Od tamtego czasu zrobiliśmy ponad dwie
Czytaj dalej
Najmodniejsze krzesła
Przez wieki świadczyło o pozycji. Na krześle siadał faraon, król, potem możny pan. Od trzech stuleci jest bardziej dostępne. Ale nawet dziś sporo możemy powiedzieć o gospodarzu, widząc, jakie ma krzesła. Dobre krzesła kosztują, a jeżeli widzimy ich sześć (a nawet dwanaście), to znak, że gospodarzowi nieźle się powodzi. Co znaczy dobre? Takie od renomowanych marek, jak nowoczesne Cantori i Bonaldo czy francuski tradycyjny Grange. Albo przynajmniej w markowych tkaninach: od
Czytaj dalej
Maski
„Człowiek ujawnia swoją prawdziwą naturę dopiero w masce na twarzy”. Oscar Wilde Pamiętacie niepozornego Stanleya Ipkiss z komedii „Maska”? Pewnej nocy jego banalne życie gwałtownie się zmienia i z miłego, acz nudnego młodego mężczyzny staje się niezniszczalnym, komiksowym superbohaterem. A wszystko przez starą drewnianą maskę. Ukryte grzechy Każdego roku na dziesięć zimowych dni Wenecję biorą we władanie postacie nie z tego świata. Nikogo nie dziwi do
Czytaj dalej
Kanapa, która rozleniwia
Narożnik to wdzięczny mebel. Da się ustawić na różne sposoby. Będzie szezlongiem, gdy akurat mamy ochotę poczytać albo przepastną kanapą, kiedy znajomi wpadną na plotki. Narożnik to słowo, które dobrze się nie kojarzy. Zaraz przypominają się nam wersalki, tapczany i przed oczami staje ponury świat PRL-u. Dziś znane firmy wolą kanapę modułową. Jak by nie było, chodzi jednak o ten sam mebel, z tym że teraz jest dużo ładniejszy i bardziej praktyczny. Narożn
Czytaj dalej
Melodie z pozytywki
Co łączy afrykańskie instrumenty, szwajcarskich zegarmistrzów i specjalistów od dziergania koronek? To proste – najważniejszy muzyczny wynalazek XVIII wieku: pozytywka. Początki są wielce tajemnicze. Oto Europa, od dawna zafascynowana mechaniczną muzyką, zachwyca się dźwiękami katarynek i carillonów (kurantów), mechanicznych trębaczy i pianistek, dzwonków i wiatrowych organów. Urządzenia są jednak duże i drogie, a na dodatek grają jedną tylko melodię. Zegarmist
Czytaj dalej
Puff - znaczy miękki
Zaczęło się od taboretu – kuchennego, twardego, na którym jakiś wygodny francuski kucharz położył poduszkę. Tak narodziła się moda na pufy, mięciutkie, okrągłe siedziska, umilające nam chwile relaksu... Tyle mówi legenda. A jak było naprawdę? Niskie siedziska, składane taborety to znak charakterystyczny dla kultury Wschodu. Rzeźbione stołki były popularne na dworze chińskim, a kto czytał „Pana Wołodyjowskiego”, pamięta na pewno tatarskie namiot
Czytaj dalej