Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne
Anglia z przymrużeniem oka
Ten wąski, wielopiętrowy dom kojarzył się Zuzi z jej ulubionym wiktoriańskim stylem. Chciała jednak potraktować go z przymrużeniem oka, bo za falbankami, różami i złotymi klamkami nie przepada.
Czytaj dalej
Dom światłem malowany
Dla Agaty i Maćka najważniejsze są światło i przestrzeń. Po kilkunastu latach mieszkania w ciemnej kamienicy potrzebowali ich jak powietrza.
Czytaj dalej
Kraina rzeczy prostych
W domu Bettiny Bereś, podobnie jak na jej obrazach, najwięcej do powiedzenia ma codzienność. Pradziadek Bettiny kupił go im w prezencie ślubnym. Niewielki, kryty czerwoną dachówką domek zbudowany tuż przed wybuchem wojny na obrzeżach Krakowa. Podobnych domów o nieco prowincjonalnym charakterze było w okolicy wiele, zanim w latach 70. wyrosło tu osiedle. Mieszkanie Bettiny Bereś i Jurka Hanuska powstawało stopniowo, dość spontanicznie. Urządzali się w czasie stanu w
Czytaj dalej
Zapach cynamonu
Stoliki, szafy, drzwi do świątyni, kufer posagowy, misternie rzeźbioną huśtawkę... Ada kupi wszystko, co piękne i hinduskie. Gdyby czasami nie robiła remanentu, mogłaby otworzyć sklep. Wychowałam się w małym mieszkaniu i zawsze marzyłam o wielkim domu – opowiada pani Ada. Jakiś czas temu wyprowadziła się wraz z rodziną z Saskiej Kępy za miasto, domek jednak wynajmowali. W końcu postanowili kupić coś na własność i znaleźli ładnie zapowiadającą się
Czytaj dalej
Dwa błękity
Niebo i woda, a między nimi dom. Dookoła łąki i wszystko zalane słońcem. Tak wygląda raj na ziemi. To miało być miejsce letniego odpoczynku, łatwe w utrzymaniu, pełne słońca. Leżący niedaleko atlantyckiego wybrzeża wakacyjny dom powstał na zamówienie mieszkającego w Montevideo małżeństwa – wyjaśnia Diego Montero, architekt i projektant. Właściciele kupili piętnaście hektarów ziemi i zaczęli hodować konie. Plan był prosty: chcieli spędzać weekendy w siodle,
Czytaj dalej
Królestwo z pomysłami
Małgosia jest czarodziejką. Kanapy, fotele, szafki, nawet te ze śmietnika, przerabia na prawdziwe cacka. I tylko Karol czasami pyta: Czy my nie możemy mieć mebli jak normalni ludzie? Takich ze sklepu? Mieli pięćdziesiąt osiem pieczołowicie urządzonych metrów kwadratowych na warszawskiej Woli. Mieli się już nie przeprowadzać. Mieli już małego Mikołaja i dwa lata mieszkaniowej stabilizacji. Ale nie. Nie Małgosia i Karol. „Niepowtarzalne na Mokotowie”, tak to chyba było
Czytaj dalej
Tysiąc nocy na Majorce
Gdyby nie wyjazd na stypendium do Polski, pewnie dziś siedziałbym w jakimś banku i podliczał słupki – mówi ze śmiechem Holger, rodowity Niemiec, handlarz antyków i projektant wnętrz. W mrocznych latach komuny przyjechał studiować w Warszawie ekonomię, szybko jednak okazało się, że praktyka jest znacznie ciekawsza od socjalistycznej teorii. – Przyjaciel z akademika dorabiał sobie, skupując starocie i sprzedając je dalej – opowiada. – Zacząłem mu pomaga
Czytaj dalej
Zaczarowany dom
W czasie remontu tego domu powstawał program w telewizji Polonia. Elżbieta, lepsza wersja amerykańskiej Marthy Stewart, doradzała, jak urządzić wygodny dom. Mówiła o zaletach podziału na strefę dzienną i prywatną, o oddzielnej kuchni, ale połączonej z ogrodem i częścią wypoczynkową, o uroku kominka, budowie oranżerii. Uczyła, jak dobierać materiały i kolory, meble i de
Czytaj dalej