Wybierz jedną z kategorii Sztuka Życia

Sztuka, projektowanie, przepisy

Mauro Lipparini - ciepły minimalizm
Design

Mauro Lipparini - ciepły minimalizm

Ciepły minimalizm to jego specjalność. Jak ogrzewa to, co chłodne? Mauro Lipparini używa tkanin, powściągliwych kolorów. A inspiracji szuka w Japonii.Ma gorące serce Toskańczyka, ale głowę wystarczająco chłodną, by prowadzić interesy w surowej Lombardii. Życie dzieli między kolebkę sztuki – Florencję, a stolicę wzornictwa – Mediolan. W obu uczy architektury, w obu ma własne studio. Ostatnio dużo projektuje też na Dalekim Wschodzie

Czytaj dalej
W orientalnym stylu. W stronę Orientu
Ściany

W stronę Orientu

Ten intrygujący wzór przywieźliśmy z Kairu. Wpadł nam w oko podczas nocnego spaceru po tym niezwykłym mieście. Proszę sobie wyobrazić kręte uliczki gdzieś w okolicach bazaru Khan el Khali. Powietrze było ciężkie, gorące, a ciszę przerywała jakaś smutna arabska pieśń. To wtedy zwróciliśmy uwagę na ornament skąpany w świetle księżyca. Wyglądał spod sterty gruzu i desek. Najwyraźniej ktoś rozbierał stary budynek, aby zrobić mi

Czytaj dalej
Ceramika z Delft. Ceramika z Delft
Kolekcje

Ceramika z Delft

Podobno na początku był wielki wybuch, a potem powstał wszechświat. W przypadku biało-błękitnych fajansów z Delft sytuacja miała się podobnie. Najpierw wybuchło. 12 października 1654 roku w powietrze wyleciał magazyn prochu znajdujący się w dawnym klasztorze klarysek. Zniszczona została spora część miasta, w tym manufaktury, browary i piwiarnie. Na ich miejscu trzeba było zbudować coś nowego.Traf chciał, że Delfty były główną si

Czytaj dalej
Reklama - Kontynuuj czytanie poniżej
Artyści

Podpatrzone za oknami

Jestem malarzem początkującym – śmieje się Jakub Dominik. „Początkuje” tak już od ponad dwudziestu lat, kiedy przestał się zajmować architekturą wnętrz i wybrał malarstwo.Od tego czasu na jego płótnach pojawiają się wielkie drzewa, wnętrza z widokiem z okna oraz koty. Całe stada bajecznie kolorowych futrzaków. – Kot to dla mnie symbol wolności i indywidualizmu – opowiada malarz. – Pies potrzebuje towarzystwa i opieki, kot po 

Czytaj dalej
Nóż do papieru fot. East News. Nóż do papieru
Kolekcje

Nóż do papieru

Najpierw była koperta, potem nóż do papieru. Przedmiot praktyczny, ale i ozdobny, niegdyś obowiązkowy na każdym biurku. Teraz listów piszemy coraz mniej, ale nożyki na szczęście pozostały.Trudno dociec, kto i kiedy zrobił pomocnik do otwierania listów. W muzeum Adama Mickiewicza w Nowogródku, w gabinecie ojca poety, na biurku oprócz kilku listów znajdziemy nóż, datowany w przewodniku jako XVIII-wieczny. – Jednak większo

Czytaj dalej
Choć domagno się Bierutów i Stalinów , Jerzy Tchórzewski malował po swojemu.
Artyści

Surrealista wierny w miłości

Jerzy Tchórzewski zakochał się raz, a dobrze. Dzięki temu zachowywał humor i malował po swojemu, nawet, gdy portfel świecił pustkami, a publiczność domagała się „Bierutów” i „Stalinów”.Po raz pierwszy zobaczył ją na wieczorku zapoznawczym WSP. Miał dwadzieścia lat, był młody, zdolny, zadziorny i zawsze mówił to, co myślał. Koledzy zazdrościli mu „śmiałości do kobiet”, której często dowodził na potańcówkach

Czytaj dalej
Reklama - Kontynuuj czytanie poniżej
Stół Astrid z 2005 roku zaprojektowany dla firmy Flexform.
Design

Sentymentalny design

Przypadkowe spotkanie może czasem zmienić całe życie. Gdyby nie pewien charyzmatyczny profesor architektury, Roberto Lazzeroni dziś pewnie siedziałby przy sztalugach.Los spłatał figla młodzieńcowi z Pizy i Roberto, którego tak pasjonowało malarstwo, został ostatecznie projektantem. Sprawcą całego zamieszania był Adolfo Natalini, ekscentryczny profesor architektury, słynący z tego, że założył włoską grupę Superstudio, która wymyśliła awangardowy nur

Czytaj dalej
Złoty autoportret Anny Bilińskiej
Artyści

Złoty autoportret Anny Bilińskiej

W XIX wieku niezależne, wolne kobiety miały trudne życie. Zwłaszcza jeśli chciały zostać cenionymi artystkami. Annie Bilińskiej ta sztuka się udała, ale za bardzo wysoką cenę.Była zapalczywa, niezwykle uparta i pracowita. Chełmoński napisał o niej, że „wymagała od siebie dużo i jeszcze więcej”. Konia z rzędem temu, komu udałoby się ją przestraszyć – w końcu mówimy o kobiecie, która pewnej nocy w swojej paryskiej

Czytaj dalej

Numery archiwalne

Numery archiwalne

Przegapiłeś numer?

Wydania archiwalne – zwykłe oraz wydania specjalne
– możesz zamówić w każdej chwili
z naszego archiwum.

Zamów wersję online Pokaż wszystkie numery