Wydarzenia dla architektów i projektantów wnętrz, sztuka, design, przepisy
Wykwintne gotowanie
Terrine z dzika Weź: kromkę chleba tostowego 1/3 szklanki śmietanki 18% 40 dag łopatki z dzika (możesz zastąpić wieprzową) 25 dag wieprzowiny gulaszowej 30 dag surowego boczku 40 dag polędwiczek z dzika lub wieprzowych garść pistacji 2 łyżki porto łyżkę gotowej przyprawy do pasztetu łyżkę suszonego tymianku łyżeczkę soli do peklowania 2 łyżki masła 8 plastrów prosciutto sól i pieprz do smaku Na sos: 2 pomarańcze cytrynę laskę cynamonu pół
Czytaj dalej
Na wigilijnym stole
Makowiec babuni Weź: kilogram mąki 10 dag drożdży półtorej szklanki cukru sześć żółtek szklankę mleka 1/4 kostki masła opakowanie cukru waniliowego skórkę z cytryny sól Na masę makową: 1/4 szklanki maku 1/4 szklanki cukru garstkę rodzynek garstkę migdałów połowę szklanki smażonej skórki pomarańczy białka z pięciu jajek trzy paczki cukru waniliowego trzy łyżki miodu olejek migdałowy Drożdże rozetrzyj z łyżką cukru i
Czytaj dalej
Melodie z pozytywki
Co łączy afrykańskie instrumenty, szwajcarskich zegarmistrzów i specjalistów od dziergania koronek? To proste – najważniejszy muzyczny wynalazek XVIII wieku: pozytywka. Początki są wielce tajemnicze. Oto Europa, od dawna zafascynowana mechaniczną muzyką, zachwyca się dźwiękami katarynek i carillonów (kurantów), mechanicznych trębaczy i pianistek, dzwonków i wiatrowych organów. Urządzenia są jednak duże i drogie, a na dodatek grają jedną tylko melodię. Zegarmist
Czytaj dalej
Ciepły drań
Abnegat, kobieciarz, pijak, twórca o dziecięcej niemal wrażliwości, wielki mistrz drzeworytu. Jerzy Panek, krótko mówiąc, artysta pełną gębą. Jak wezmę do ręki dłuto, to jestem drań. Ostro, nie ma hecy, dechę haratam; tu każdy ruch jest nieodwołalny – opowiadał o swojej pracy Jerzy Panek. Panek zaczął „haratać dechy” gdzieś w 1952 roku. Mieszkał w małym mieszkanku z bratem i jego rodziną, więc na malowanie brakowało miejsca. Był za to stół jadalny, doskona
Czytaj dalej
Wszystkie twarze Stasysa
Zrobił projekt własnego muzeum, rysuje plakaty, których nikt nie zamówił, a w wolnych chwilach łapie za narzędzia stolarskie i zbija meble. Stasys Eidrigevicius – artysta, który spróbował chyba każdej ze sztuk. O, proszę, takie muzeum sobie namalowałem – Stasys znika gdzieś w zakamarku pracowni i powraca z płótnem. Niewielki obraz przedstawia budynek w kształcie splecionych ze sobą liter S i E. E to konstrukcja przypominająca tradycyjny drewniany litewski dom o spadzist
Czytaj dalej
Srebrne rurki i sznurki
Połączyła nas... Ala: ...oprócz uczucia, ceramika. Kiedy się poznaliśmy, Kuba miał już pracownię. Kuba: A pamiętasz, jak podjechaliśmy maluchem z dzbankami i kubkami pod Instytut Wzornictwa Przemysłowego? Patrzymy, a tam kolejka. Po co ta kolejka stoi, pytamy? Jak to po co, po wasze dzbanki. Ale się zdziwiliśmy. Biżuteria zjawiła się... Ala: Z konieczności. W pewnym momencie tak zdrożał prąd, że włączenie ceramicznego pieca oznaczało kosmiczne rachunki. Kuba: Zazdrościl
Czytaj dalej
Pamiątki po sławnych
Dla prestiżu chętnie otaczamy się przedmiotami wartościowymi, świadczącymi o naszej pozycji. Ale niektórzy wydają bajońskie sumy na rzeczy o wątpliwej wartości, cenne tylko dlatego, że należały do jakiejś szczególnej osoby. Dziś będzie właśnie o zakupach… z miłości do gwiazd. W październiku tego roku w chińskim Macao odbyła się nietypowa aukcja. Sprzedawano czterysta pamiątek po celebrytach. W zestawie między innymi aksamitna suknia księżnej Diany, kostium Batman
Czytaj dalej
Ulubieniec mieszczan
Wilki, sanie, śnieg i stepy – oto typowy temat obrazu Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Krytyka go nie znosiła, bawarscy mieszczanie uwielbiali. Płaski horyzont, trochę piasku, nieco śniegu, a jeśli do tego wilk – to Kowalski albo Brandt – wierszyk takiej właśnie treści, spisany po niemiecku, krążył po Monachium w latach 90. XIX stulecia. Złośliwość wydaje się całkiem na rzeczy, bo polscy malarze z kręgu monachijskiego nieustannie przetwarzali podobne motywy. Krytycy
Czytaj dalej