#zostańwdomu czytaj e-wydanie - tylko 8,99 zł
reklama
Rośliny ozdobne zimą: zimowe kwiaty i kolorowe liście

Rośliny ozdobne zimą: zimowe kwiaty i kolorowe liście

Rośliny

Nawet gdy wszystko jest zasypane śniegiem, w ogrodzie może być pięknie i kolorowo. Poznajcie najpiękniejsze rośliny ozdobne, które zachwycają nas zimą.

reklama
rośliny ozdobne zimą
Na zdjęciu na górze: ciemiernik, poniżej: jaśmin nagokwiatowy

Rośliny ozdobne zimą

Nie ma ich może wiele i nie pachną tak mocno jak kwiaty letnie czy wiosenne, ale warto mieć je w ogrodzie. Najlepiej blisko domu, żeby czuć delikatną miodową woń zaraz przy wejściu.

Forsycję znamy wszyscy, jej żółte kwiaty zwiastują wiosnę – gdy opadną, pojawiają się liście. Są jednak takie krzewy, które zakwitają znacznie wcześniej niż ona, bo w środku zimy.


Zimowe kwiaty: jaśmin nagokwiatowy

Nie mylić z upojnie pachnącym w czerwcu białym jaśminowcem – zaczyna kwitnąć późną jesienią, a najpiękniej wygląda zimą. Pierwszych kwiatów jaśminu nagokwiatowego możemy się spodziewać już w Boże Narodzenie i sylwestra, a ostatnich w okolicy Wielkanocy. Krzew przypomina pokrojem berberys, ale kwitnie zupełnie inaczej – wzdłuż nagich gałązek pojawiają się pojedyncze intensywnie żółte kwiaty. Długie i wiotkie pędy można przypinać do kratek, a wtedy będzie się piął. Lubi murki i skalniaki, z których spływa złocistymi kaskadami nawet w wielkie mrozy. Jego ojczyzną są północne Chiny, wytrzymuje więc nasze zimy bez problemu.

zimowe kwiaty
Kalina wonna


Zimowe kwiaty: kalina wonna

Następna piękność z Azji – kalina wonna – obsypuje się kiśćmi różowych kwiatów, zazwyczaj na przedwiośniu. Ale zimy u nas ostatnio są tak łagodne, że można wyczekiwać jej kwiatów – podobnie jak pierwszej gwiazdki – właśnie na Boże Narodzenie. Na początku są różowe, ale w miarę rozwijania bieleją. Pachną mocno i słodko. Krzew ma 2-3 metry wysokości, z wiekiem rośnie raczej wszerz niż do góry. Odmiana karłowa ‘Nanum’ ma góra metr. Obie przy sprzyjających warunkach potrafią powtarzać kwitnienie.

oczar pośredni
OCZAR POŚREDNI


Krzewy ozdobne zimą: oczar pośredni

Kolejny zimowy prezent od przyrody – oczar pośredni – wygląda, jakby go obsiadły złote, czerwone albo miedziane pajączki. Tak prezentują się jednak kwiaty – długie, poskręcane frędzelki, które wykluwają się z pąków, gdy tylko temperatura wzrasta do kilku stopni powyżej zera, i pozostają pomimo nocnych mrozów. Krzewy są bardzo odporne i mało wymagające. Doskonale wyglądają jako soliści na trawnikach lub klombach albo na tle gęstych iglaków.


Rośliny zimnozielone

Trochę dalej od domu, na trawnikach z zimozielonych liści runianek lub barwinków, wychylają się ciemierniki. Zakwitają już w grudniu (im cieplejsza jesień, tym wcześniej), a ich kwiaty przypominają spore gwiazdy. Najbardziej okazałe ma ciemiernik biały Helleborus niger – można go kupić w doniczkach w kwiaciarniach, bo jest równie popularną świąteczną rośliną ozdobną co poinsecja. Jego jednak można przenieść z domu do ogrodu. Rośnie dziko w alpejskich lasach, w Apeninach i wschodnich Karpatach, więc niestraszne mu niskie temperatury. Po świętach warto go wynieść w opatulonym pojemniku na taras i posadzić wiosną w ziemi. Lubi cieniste miejsca, z czasem powinien rozrosnąć się w sporą kępę.
 

Łyszczec gipsówka
Łyszczec, czyli gipsówka

 

Na ciemnozielonym tle mrozoodpornych roślin okrywowych świetnie wyglądają także białe wrzośce (Erica carnea ‘Snow Queen’), które zakwitają zwykle w połowie stycznia, ale gdy zima jest łagodna (jak ostatnio od kilku lat), potrafią jeszcze wcześniej. Ich kosmate krzewinki są gęsto oblepione białymi dzwoneczkami. ‘Winter Beauty’ też ma kwiaty białe – jawią się pod śniegiem jeszcze bardziej zaskakująco.

W ogrodach zimowych można z myślą o Bożym Narodzeniu hodować w donicach gipsówki, czyli łyszczce. Można ściąć je w październiku–listopadzie (wtedy jeszcze kwitną późne odmiany), wysuszyć i wykorzystać do świątecznych dekoracji. Wyglądają jak śnieżna chmura, pełna maleńkich białych lub bladoróżowych gwiazdeczek.

JĘZYCZNIK ZWYCZAJNY
JĘZYCZNIK ZWYCZAJNY


Rośliny zielone zimą

Komu marzy się zieleń w lutym, powinien wybrać irgi – to taka namiastka trawnika (ich czerwone owoce przyciągają ptaki) – barwinki, które rozrastają się łatwo i szybko, albo błyszczące runianki tworzące puchate dywany. Z pnączy polecamy nieśmiertelny bluszcz, a także wiciokrzew Henry’ego, który ma delikatne, podłużne listki. Sadzimy je przy ogrodzeniach, murach i pniach starych drzew, co dodaje zimowym ogrodom uorku i aury tajemniczości.

Nie można zapomnieć o bergeniach ze skórzastymi ciemnymi liśćmi, kopytniku w barwach najciemniejszej zieleni i jaśniutkim języczniku z podłużnymi liśćmi. Z krzewów wybieramy bukszpany, które formujemy w kule albo stożki. Różaneczniki i azalie znane są ze spektakularnego kwitnienia, zimą ich błyszczące liście wyglądają pięknie.

> Zobacz także: Pieris japoński zielony zimą <

rośliny ozdobne zimą
MAHONIA POSPOLITA


Kolorowe liście w zimowym ogrodzie

Do zieleni i śnieżnej bieli możemy dołączyć plamy czerwieni. W ogrodach na zachodzie Polski sprawdza się głogownik, którego młode liście są czerwonawe. Posadźmy w ogrodzie niewysoki, ale pięknie przebarwiony kiścień, rdzawą uncinię, która przywędrowała do nas aż z Nowej Zelandii. Do tego tria warto dołączyć czerń. Wystarczy popatrzeć na wyglądające jak trawy konwalniki. Jeśli chcemy dodać odrobinę srebrnego koloru, posadźmy trawy kostrzewy sine.

Żuraweczka Mojito
Żuraweczka Mojito


Niezastąpione są wielobarwne żurawki – od prawie czarnych, poprzez różowe, pomarańczowe, aż do limonkowych. Zachwycić mogą również turzyce – żółte, paskowane, miedziane, srebrzyste, zielone. Dodają rabatom lekkości i ruchu. Warto też pomyśleć o uniwersalnych trzmielinach występujących w różnych kombinacjach barw. W zależności od gatunku mogą być wysokie, wspinać się lub płożyć.

I na koniec ważna rada: jesienią dobrze posprzątajmy rabaty, aby gwiazdy zimowego ogrodu mogły zabłysnąć.

> Zobacz także: Ogród zimowy guru angielskiego ogrodnictwa <

TEKST: DANUTA MŁOŹNIAK, gardenarium.pl i Joanna Halena
ZDJĘCIA: ALAMY/BE&W, GAP PHOTOS, SHUTTERSTOCK

reklama