werandacountry.pl werandaweekend.pl
reklama
Kamienny budynek w kształcie litery L, jest dawnym folwarkiem, który pełnił także funkcje obronne. Niegdyś żyli w nim razem
Rezydencje

Farma w Toskanii

Czy można zachorować na... Toskanię. A i owszem. Choroba objawia się obsesją kupowania domów. Ilaria ma ich już siedem. Niektórym trudno w to uwierzyć, ale kiedyś Toskanią mało kto się interesował – opowiada ze śmiechem Ilaria Miani, właścicielka XVII-wiecznego domu w dolinie Val d’Orcia. Ją samą przywiodły w te rejony wspomnienia dzieciństwa spędzanego w posiadłości babci – I Collazzi. Dom miał ponoć zaprojektować sam Michał Anioł. Ten powrót wyglądał

Czytaj dalej
Regał w holu zaprojektowano, oczywiście, na wzór mebli z lat trzydziestych ubiegłego wieku.
Rezydencje

Dom urządzony w stylu art deco

Ten dom jest równie luksusowy jak czasy, które przypomina. Ma pięćset metrów, siedem łazienek i podłogi z bardzo rzadkiego drewna afromozji. Jest elegancko i luksusowo. Jest art déco. Jednak zanim ten dom takim się stał, wiele musiało się zdarzyć. Było tajemnicze zniknięcie, złamana ręka, lampa, z której ciekła woda... Ale mądre przysłowie mówi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, tak więc przez najbliższe sto lat nic niepokojącego wydarzyć się tut

Czytaj dalej
Ewa tak bardzo polubiła architekturę Bretanii, że postanowiła przenieść ją do... Puszczy Kampinoskiej.

Chateau pod Warszawą

Jak to często w życiu bywa, o wielu sprawach decyduje przypadek. Dla Ewy przypadkiem była podróż do Bretanii. Tak bardzo polubiła tamtejszą architekturę, że postanowiła przenieść ją do... Puszczy Kampinoskiej. Dachy z szarego łupka, elewacje z piaskowca, same naturalne materiały – wspomina Ewa bretońskie gospodarstwa. – Po powrocie z wakacji mieliśmy zacząć budowę wymarzonego domu, szukaliśmy inspiracji. A tu pomysł spadł nam z nieba, na wyjeździe. Choć mieliśm

Czytaj dalej

Jill po raz pierwszy zobaczyła go na zdjęciu w gazecie. Był na sprzedaż. – Rick, spójrz! To najpiękniejszy dom na północnym wybrzeżu Kornwalii! Takiej okazji nie możemy przegapić – krzyknęła, wskakując do samochodu. Z Trevose Head, gdzie mieszkają, do Padstow mieli dwadzieścia minut samochodem. Jill jechała tak szybko, że o mało nie wpadła na rowerzystę. Kiedy dotarła na miejsce, kamień spadł jej z serca. Przy domu wciąż stała tabliczka z napisem: „Na sprzed

reklama
Posiadłość w angielskim stylu
Rezydencje

Posiadłość w angielskim stylu

Ten dom miał być na chwilę, ale wygląda na to, że rodzina Trojanowskich już się stąd nie wyprowadzi. Wszystko przez drzewa posadzone dla Stasia, Filipka i Helenki oraz pachnący bez Justyny. Justyna i Marcin Trojanowscy stanęli przed trudnym wyborem: albo zamieszkać blisko Warszawy i zbudować dom na maleńkiej, pięćsetmetrowej działce, albo kupić coś większego, za to dużo dalej. Zdecydowali się na to pierwsze. Znajomi byli przerażeni małym placem. Miejsca ledwie wy

Czytaj dalej
Dom inspirowany architekturą Franka Lloyda Wrighta przytulił się do masywnych skał Góry Stołowej, z przodu zaś ma taras z
Etniczne

Ranczo w dolinie

U stóp Góry Stołowej z widokiem na ocean – oto oaza spokoju Dom położony był wysoko nad Cape Town. Inspirowany architekturą Franka Lloyda Wrighta przytulił się do masywnych skał Góry Stołowej, z przodu zaś miał taras z basenem, otoczony lasem piniowym. – Wyszliśmy na taras, a tu krajobraz jak z jakiegoś magicznego obrazu – wspomina pani Uschi. – W dole panorama portu i zatoki. Na horyzoncie błękitne morze i majaczący cypel – opowiada. Choć mieli pracę w J

Czytaj dalej
Dom jest duży, minimalistyczny. Postawiono go z lokalnego kamienia i betonu.
Rezydencje

Dwa błękity

Niebo i woda, a między nimi dom. Dookoła łąki i wszystko zalane słońcem. Tak wygląda raj na ziemi. To miało być miejsce letniego odpoczynku, łatwe w utrzymaniu, pełne słońca. Leżący niedaleko atlantyckiego wybrzeża wakacyjny dom powstał na zamówienie mieszkającego w Montevideo małżeństwa – wyjaśnia Diego Montero, architekt i projektant. Właściciele kupili piętnaście hektarów ziemi i zaczęli hodować konie. Plan był prosty: chcieli spędzać weekendy w siodle,

Czytaj dalej
Wystrój domu łączy estetykę Mykonosu, Marakeszu i Majorki.
Etniczne

Tysiąc nocy na Majorce

Gdyby nie wyjazd na stypendium do Polski, pewnie dziś siedziałbym w jakimś banku i podliczał słupki – mówi  ze śmiechem Holger, rodowity Niemiec, handlarz antyków i projektant wnętrz. W mrocznych latach komuny przyjechał studiować w Warszawie ekonomię, szybko jednak okazało się, że praktyka jest znacznie ciekawsza od socjalistycznej teorii. – Przyjaciel z akademika dorabiał sobie, skupując starocie i sprzedając je dalej – opowiada.  – Zacząłem mu pomaga

Czytaj dalej
reklama

Numery archiwalne

Numery archiwalne

Przegapiłeś numer?

Wydania archiwalne – zwykłe oraz wydania specjalne
– możesz zamówić w każdej chwili
z naszego archiwum.

Zamów wersję online Pokaż wszystkie numery