Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne
Klasyka, przestrzeń, wygoda
Amerykańskie projektantki wierzą w klasykę. Pierwszy dom, jaki razem urządziły, należał do starego kawalera i nieodstępującego go na krok czarnego labradora. Czerń i beż nie blakną – Wybrałyśmy trwały i wszystko wybaczający czarny i beżowy tweed na obicia, a do tego, żeby nie było nudno, śmiały kilim na ścianę w geometryczne wzory i szklany stolik kawowy – wspomina Carter Kay. To było w Georgii, dwadzieścia dziewięć lat temu. Niedawno z
Czytaj dalej
Dom w kolorach natury
Kraj lat dziecinnych, on zawsze zostanie święty i czysty jak pierwsze kochanie – chyba żadne inne słowa, jak Adama Mickiewicza, nie oddają lepiej wspomnienia szczęśliwego dzieciństwa. Mary właśnie takie miała. Farma na przedmieściach Londynu, pełno zwierząt, dookoła las (starutki, że aż chroniony) i kochający rodzice. Niby jak na wsi, a jeszcze miasto. Słowem, idylla. Nic dziwnego, że gdy rozpoczęła dorosłe życie, wyszła za mąż i wyprowadziła się z rodzinneg
Czytaj dalej
Dom z pamiątkami
Te wnętrza urządziły pamiątki i kolekcje. Żeby je pomieścić, budynek z lat 60. na warszawskich Młocinach trzeba było przebudować. A i tak płótna, porcelana, meble, książki kłóciły się o miejsce. Sprawa nie była prosta: – Najpierw zabrakło ścian na obrazy, więc bibliotekę zrobiliśmy niższą, nie do sufitu. Z tym że wtedy nie zmieściły się wszystkie książki – wspomina Joanna Jurga, projektantka, która pomogła się urządzić Paulinie i Piotrowi. Ale
Czytaj dalej
Mieszkanie nie do wynajęcia
U Joanny Jurgi - projektantki, malarki, podróżniczki. Joanna miała to mieszkanie wynająć. Ale kiedy zrobiła już remont, nie potrafiła się z nim rozstać. Nigdzie tak dobrze jej się nie maluje obrazów jak tutaj. Mała Asia malowała tak jak inne dzieci, ale kiedy rówieśnicy zaczęli kopać piłkę na podwórku albo bawić się Barbie, jej malowanie nie przeszło. Skąd takie zainteresowania? Rodzice nie byli artystami, tylko lekarzami, na czas dyżurów
Czytaj dalej
Salon klubowy
Ten dom powstał z tęsknoty za prawdziwym klubem, w którym po turnieju polo dżentelmeni mogą omówić najlepsze zagrania. Zatopieni w wygodnych skórzanych kanapach i fotelach. Przy cygarze i szklaneczce starej whisky. Pamiętacie komedię romantyczną „Notting Hill” i karkołomne próby wcielenia się Hugh Granta w dziennikarza magazynu „Koń i Pies”? Wydawało się, że bardziej absurdalnego tytułu nie można wymyślić i że to nic więcej jak chwyt komediowy. Błąd! Taka g
Czytaj dalej
Miejskie safari
Minimalizm z rumieńcem. Cały pokój zamieniał się w puszczę albo sawannę, kiedy tata opowiadał o polowaniach – wspomina Rafał. – Mówił tak pięknie, że nie mogłem się doczekać, kiedy wróci z myśliwskich wypraw. Ten dom ma o nim przypominać. Siedzi przy biurku, którego nogi zrobione są z poroży jeleni. Ze ścian patrzy na niego dwadzieścia par oczu. Zebra i antylopa, trofea z Kenii (w salonie) przypominają o tym, jak tata, stojąc na czatach, omal n
Czytaj dalej
Styl prowansalski: biała willa nad stawem
Z Konstancina jest tak samo daleko do Skandynawii, jak i nad Morze Śródziemne. Ania znalazła jednak sposób, by te wszystkie miejsca do siebie zbliżyć. Pod własnym dachem.
Czytaj dalej
Kwiaty, pastele i koronki
By odkryć skarby, nie trzeba wcale jechać do Egiptu czy Meksyku. Można po prostu kupić starą willę na wsi… Sue i Paul mają w sobie coś z Indiany Jonesa. A że nie dane im było zostać archeologami, spełniali się, przekopując pchle targi, bazary czy komisy w poszukiwaniu rzeczy z duszą. Dla innych to bezużyteczne klamoty, dla nich obiekty pożądania. Kiedy kupili dom z 1929 roku, nie spodziewali się, że właśnie w nim odkryją najcenniejsze zdobycze. Pier
Czytaj dalej