Aranżacje wnętrz stylowe i przytulne

Mieszkanie ma ok. 160 metrów dwa poziomy.
Stylowe i przytulne

Na strychu, blisko nieba

Na Starówce, pod okiem braciszków od świętego Jacka, na strychu, gdzie panoszy się biel, mieszka Jacek Byczewski. Rzeźbiarz. Złotnik. Projektant. Poznaniak, z profesorskiego domu. Od dzieciństwa nawykły do lepszych warunków niż te, w których żyła większość obywateli PRL-u. Rodzice Jacka zajmowali willę urządzoną przekazywanymi od pokoleń antykami. Dziadek sędzia, potem przewodniczący Międzynarodowego Trybunału w Hadze, przywoził wnukom zachodnie zabawki. Ale Jacek

Czytaj dalej
W przestronnego salonu można się delektować widokiem na ogród.
Stylowe i przytulne

Dom z oranżerią

Przyjaciele Katarzyny i Rafała nie mogą się nadziwić, jak mały parterowy domek można zamienić w słoneczną willę z tajemniczymi kątami i dwoma... pępkami świata.   Oglądam przestronny, jasny dom pełen zieleni i nie mogę uwierzyć, że jeszcze niedawno były tu klaustrofobiczne klitki z małymi okienkami. Ten magiczny zakątek oddzielony jest od reszty świata zwartym szpalerem iglaków, róż i hortensji. Nic dziwnego, że gospodarze nie używają firanek, szkoda piękn

Czytaj dalej
W tym domu Joanna znalazła swoje miejsce na ziemi. Może całymi dniami stąd nie wychodzić, tyle się tu dzieje.
Rezydencje

Podmiejski dom zmienia życie

Odkąd Joanna przeniosła się pod miasto, na wakacje wyjeżdża tylko wtedy, gdy pada, a za oknem przeważa szary z burym. Lato przyciąga tu jak magnes – zieleń, spokój, basen i owoce prosto z drzewa... Każdy ma swoją szczęśliwą liczbę. Dla Joanny to trzy. Często pojawia się w jej opowieści. Jest ich troje – ona, mąż Marek i syn Wojtek. Mają trzy psy: najstarsza nazywa się Kropka, potem Coco (to cairn teriery) i najmłodsza Penny (wyjątkowo mały york, za to o niezwykl

Czytaj dalej
Rezydencje

Toskańska willa w Australii

Stał opuszczony, ukryty w zieleni drzew na przedmieściach Sydney. Mały, smutny czerwony domek. Pewnego dnia uśmiechnęło się do niego szczęście. Zauważyła go projektantka wnętrz.   Metamorfoza czerwonego klocka Architektura domu była nieciekawa, ale okolica malownicza – wspomina Marylou Sobel, projektantka. – A mój profesor ciągle powtarzał: „Pamiętajcie, dom zawsze można przebudować, okolicy nie zmienicie”. Do zakupu dojrzewała kilka tygodni. Mo

Czytaj dalej
Miejski apartament w orientalnym stylu

Orientalny apartament

Po wielu latach spędzonych w Anglii Andrzej z powodów patriotyczno-sentymentalnych postanowił wrócić do kraju, choć ani żona, ani piątka dzieci nie mówiły słowa po polsku i nie miały ochoty na przeprowadzkę. Przekonał je dopiero ten apartament w środku wielkiego miasta. Oni kochali Wyspy – Londyn, gdzie rodzina przez długi czas mieszkała, i Brighton, gdzie kupili urokliwy stary dom z kilkunastoma kominkami i wiejskimi antykami. Czy coś mogło konkurować z idyllicznym XV

Czytaj dalej
Dom Agnieszki i Piotra Kręglickich

W letniskowym stylu

Architekt Andrzej Zaborowski, zanim przystąpił do dzieła, zapytał, co jest najważniejsze dla jego nowych klientów. Usłyszał, że stół i gotowanie. Pierwsza w projekcie przyszłego domu pojawiła się kuchenna wyspa, potem szafki na naczynia, przyprawy i inne rzeczy, w pobliżu powstała spiżarnia i... segregator śmieci. Tak rodził się dom świetnych kucharzy i koneserów smaków, a także podróżników i zbieraczy staroci – Agnieszki Kręglickiej i jej męża, Piotra.

Czytaj dalej
W sercu podwarszawskiego Konstancina jest pałacyk przypominający angielską wiejską rezydencję.

Willa sentymentalna

Mieszkając w Ameryce, przyszły dom wyobrażali sobie jako polski dworek. Jednak w sercu podwarszawskiego Konstancina wybudowali pałacyk przypominający angielską wiejską rezydencję. Historia Ryszarda jest staromodna, jak staromodne jest słowo ojczyzna. Urodził się w Kanadzie, a wychował w Kalifornii. Nigdy nie było dla niego obojętne, że rodzice są Polakami i zawsze ciągnęło go do, znanej tylko z opowieści, ziemi przodków. Gdy w 1979 roku został słuchaczem Studium Języ

Czytaj dalej
Zamiast basenu jest staw z rybami. Co oczywiście nie oznacza, że nie można się w nim kąpać.

Rezydencja w cieniu wiązu

Hanna i Adam są zgodni, że coraz bardziej podoba im się wiejskie życie. Smakują i odkrywają jego uroki. Spokój i ciszę. Uwierzyli, że da się żyć z dala od Warszawy. Może nawet lepiej niż tam. Miejsce, na którym dziś stoi ich dom, znaleźli kilka lat temu, kiedy odwiedzili znajomych. Spodobała im się okolica, jakby żywcem wyjęta z obrazów Józefa Chełmońskiego. Malarz mieszkał zresztą kilkanaście kilometrów dalej, we wsi Kuklówka. Gdy nadarzyła się okazja kupna

Czytaj dalej

Numery archiwalne

Numery archiwalne

Przegapiłeś numer?

Wydania archiwalne – zwykłe oraz wydania specjalne
– możesz zamówić w każdej chwili
z naszego archiwum.

Zamów wersję online Pokaż wszystkie numery